Bezy z kremem zawsze cieszą się powodzeniem. Szczególnie takie z orzeźwiającym, cytrusowym kremem, niczym sycylijskie limoncello. Dodanie śliwek kalifornijskich czyni te bezy nieomal bezgrzesznym doświadczeniem.

Przygotowanie ich można podzielić na etapy. Jednego dnia przygotować bezy, a kolejnego krem i wykończyć dzieło. Proste i pyszne.CPB_Bezy_2

Składniki:

Bezy:

5 białek

220g cukru drobnego

1 łyżeczka octu lub soku z cytryny

1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

Krem:

50g śliwek kalifornijskich drobno posiekanych

1 pomarańcza

1 cytryna

4 żółtka

80g cukru drobnego

100g masła

 

Przygotowanie:

Bezy:

Białka jajek zacznij ubijać w mikserze. Kiedy zaczną sztywnieć, dodawaj po łyżce cukru. Ubijaj do momentu, w którym masa białkowa będzie błyszcząca i sztywna. Na końcu dodaj łyżeczkę octu/soku z cytryny i łyżeczkę mąki ziemniaczanej, całość dobrze wymieszaj. Masę z białek przełóż do rękawa cukierniczego ewentualnie worka plastikowego, grubego, z uciętym rogiem. Papier do pieczenia ułóż na blasze do pieczenia. Narysuj kółka o średnicy ok 4 cm. Najpierw wyciśnij na narysowane kółko pierwszą warstwę masy, robiąc ślimaka od środka do zewnątrz, później wyciśnij drugą warstwę ale tylko na brzegach, środek bez zostaw pusty, tam będziesz przekładać krem. Bezy piecz w piekarniku rozgrzanym do 120 stopni z termoobiegiem przez pierwsze 20 minut, później zmniejsz temperaturę do 100 stopni i susz bezy przez kolejne 60-70 minut.

 

CPB_Bezy_1Krem:

Pomarańczę i cytrynę dokładnie umyj, najlepiej szczotką, osusz. Zetrzyj z nich skórkę i wyciśnij sok, całość przełóż do rondelka, dodaj żółtka, cukier i masło. Na średnim ogniu podgrzewaj całość aż do połączenia składników i zagęszczenia kremu. Po zagotowaniu dodaj posiekane śliwki kalifornijskie, wymieszaj, odstaw do wystygnięcia. Krem po wystygnięciu bardzo stężeje i będzie gęsty. Gotowe, wystudzone bezy szprycuj wystudzonym kremem.